slider
slider
slider
slider

Sport elitarny

“Człowiek na poziomie” – co to znaczy? Oceniając ów poziom patrzy się zwykle na pochodzenie społeczne, które przekłada się na wychowanie i światopogląd, dalej wykształcenie, obycie (tu: podróże i tzw. „bywanie” – obcowanie z kulturą i sztuką) i w końcu formy aktywnego spędzania wolnego czasu czyli sport. Przyjrzyjmy się ostatniemu kryterium. Elitarne placówki kształcące młodzież na całym świecie wysoko cenią  sportowe szranki swych wychowanków w prestiżowych dyscyplinach sportowych, czyniąc z nich nierzadko uczelniane święto. Czy w I LO dba się o to, by jego absolwenci byli „ludźmi na poziomie”?

Pomijając aspekt pochodzenia, które historycznie z racji długiej i niszczycielskiej wojennej działalności dwóch okupantów, zostało niejako „odcięte” od źródeł poprzez eksterminację polskiej elity intelektualnej (40%) i pauperyzację pozostałych przy życiu oraz unicestwienie polskiej arystokracji, a więc, pomijając ten aspekt, choć bije nadal serce „dobrych polskich rodzin”, wykształcenie, obycie, bywanie i elitarny sport są tu od zawsze obecne pod postacią wymagających pedagogów, zagranicznych i krajowych podróży, wyjazdów do muzeów, teatrów, oper i filharmonii oraz cyklicznych lekcji w galeriach sztuki. Jest także sport. Do dyscyplin elitarnych należą takie, których uprawianie wymaga szczególnych umiejętności, kosztownego sprzętu i specjalnego miejsca, to: żeglarstwo, wioślarstwo, jeździectwo, polo, narciarstwo i… tenis. Ten elitarny sport był i nadal jest dostępny w I LO, obecnie  dzięki pasji nauczyciela języka angielskiego, pana Krzysztofa Lejwody, który zgromadził potrzebny sprzęt i zamiłowaniem do tej dyscypliny dzieli się od kilku już lat z kolejnymi rocznikami młodzieży, nie tylko w roku szkolnym. A oto co sam prowadzący mówi o swojej sekcji:

- Sekcja tenisa ziemnego w I LO im. Ks. A.J. Czartoryskiego powstała na bazie mojej pasji i wieloletnich zainteresowań tą dyscypliną. Obecni uczestnicy zajęć to głównie licealiści drugoklasiści, którzy rozpoczynali przygodę z tenisem jako osoby deklarujące chęć nauki w Niepublicznym Gimnazjum przy I LO.

- Ćwiczycie w piątki o 15.00, czy tak?

- Zajęcia prowadzone są nieodpłatnie w każdy piątek, godz. 15.00 - 17.00 (sala gimnastyczna I LO/ boisko Orlik) na zasadzie koła zainteresowań. Cykliczne spotkania raz w tygodniu z pewnością nie stanowią wielkiej konkurencji w lokalnym środowisku tenisistów i są raczej formą fizycznej aktywności młodzieży i alternatywą spędzania wolnego czasu. Mimo wszystko jest to pełne podziwu, że w niezmiennym  składzie grupa, która rozpoczęła przygodę z tenisem ponad 4 lata temu, wciąż znajduje czas na regularne zajęcia. Obecnie grupa liczy 8 osób.

- Wiem, że jesteście aktywni przez cały rok, niezależnie od roku szkolnego.

- Tak, od 4 lat grupa spotyka się także w okresie wakacji, w każdy wtorek i czwartek o godz. 12.00. Wyrażamy też nadzieję, że w okresie wiosenno-letnim uda nam się zorganizować wyjazdowy obóz tenisowy na obiektach Centralnego Ośrodka Sportu Cetniewo (Władysławowo) dla grupy zainteresowanej  młodzieży I Liceum. 

- Współpracuje Pan z kimś?

- Tak, korzystam z pomocy merytorycznej pana Marka Krawczyka (wieloletniego instruktora i trenera, organizatora Ogólnopolskich Turniejów Tenisa Ziemnego w Puławach). Na cotygodniowe i wakacyjne zajęcia zapraszam serdecznie uczniów naszego liceum, którzy w przeszłości mieli możliwość grać rekreacyjnie – będzie to kolejny etap Waszej przygody z tenisem.

„Tenis to jest sport z klasą” (Agnieszka Radwańska).

Do historii tenisa w I LO jeszcze powrócimy.

Katarzyna Dytkowska