slider
slider
slider
slider

Z Salonu Maturzystów do... Chin

Adam zwykle radośnie sięga w życiu po wszystko, co wydaje Mu się interesujące, wzbogacające i inspirujące, czasem niemożliwe. Ma naturalną ciekawość świata i ludzi, a otwartością i pozytywnym podejściem zjednuje sobie przychylne nastawienie otoczenia i gwarantuje liczne zbiegi okoliczności. Zasada: „bywasz to spotykasz, spotykasz to więcej dzieje się w Twoim życiu” działa u Adama imponująco przykładnie.

We wrześniu Adam (uczeń kl. 3d) udał się wraz z innymi uczniami I LO do Warszawy, by wziąć udział Salonie Maturzystów Perspektywy 2019, organizowanym co roku w największych miastach Polski, a w Warszawie przez Politechnikę Warszawską. Jak można przeczytać na stronie Salonu to „największa odsłona ogólnopolskiej kampanii informacyjnej dla maturzystów organizowana przez Fundację Edukacyjną „Perspektywy” już od 14 lat”. Adam pojechał, bo myśli o studiowaniu fotografii na Wyspach i chciał poznać możliwości realizacji takiego planu. Salon oprócz szerokiej oferty uczelni krajowych, prezentuje też propozycje studiów zagranicznych. No i znalazł tam stoisko z ofertą uczelni w Chinach HUST - Huazhong University of Science and Technology. Trochę daleko od Wysp Brytyjskich, ale taki właśnie jest Adam. 45-minutowa rozmowa z przedstawicielem stoiska  tak rozpaliła Jego ciekawość i wyobraźnię, że 1,5 miesiąca później czyli w tym tygodniu Adam właśnie exploruje Wuhan -  stolicę i największe miasto w prowincji Hubei w Chinach. Zapewne widział już Pawilon Migoczącego Jeziora i Wieżę Żółtego Żurawia z widokiem na rzekę Jangcy. Już pierwszego dnia udał się do chińskiej restauracji na zaproszenie nowo poznanych serdecznych i otwartych Chinek. Organizacja, z którą pojechał to KASTU. Nie wyruszył jednak zupełnie sam – dobre towarzystwo  to gwarant udanej podróży, więc Adam poprosił kolegę, Tadeusza, by Mu towarzyszył. Taki był zresztą warunek Rodziców Adama przed udzieleniem zgody na tak daleki wyjazd.

A co i jak relacjonuje sam Podróżnik? „Mam za sobą tańce z Chińczykami, jazdę po kampusie chińskim motorkiem i tradycyjną chińską kolację. Nie spodziewałem się, że Chiny są takie czyste. Zawsze też uważałem Chiny za kraj zamknięty, odcięty od reszty świata, a tak nie jest. To bardzo dynamiczny kraj, w którym mnóstwo się dzieje i w którym zaskakująco i niewiarygodnie współgrają  nowoczesne budownictwo i przyroda – są tu tysiące drzew i tysiące kwiatów. Czuje się też i widzi, że to kraj komunistyczny, wojskowy, np. widziałem  musztrę przedszkolaków przed szkołą. Na pewno chcę tu wrócić, chcę też pojechać do Japonii.”

„Życie to chwila, Soreczko”, pisze Adam, „korzystam z niego każdego dnia.”

Katarzyna Dytkowska

 

http://www.salonmaturzystow.pl/2019/warszawa

http://english.hust.edu.cn/

https://www.kastu.pl/